RSS

Faworki zwane chrustem :)

01 Lu

Nie wyobrażam sobie Tłustego Czwartku bez faworków (podobnie jak pączków – przepis znajdziecie tutaj).

Mimo tego, że są smażone, to są lekkie, delikatne i baaaardzo chrupiące 🙂

Z tego przepisu korzystam od lat i zawsze wychodzą świetne faworki (a do tego jest ich bardzo dużo).

Jeśli przygotowanie pączków wydaje się wam za trudne, to koniecznie usmażcie sobie faworki 🙂

faworki4

faworki2

faworki1

faworki3

składniki:

1,5 szklanki mąki

4 żółka

2 łyżki śmietany

2 czubate łyżki cukru pudru

1 łyżka spirytusu lub octu

tłuszcz do smażenia (najlepiej smalcu – około pół kilograma)

cukier puder do posypania

wykonanie:

Z podanych składników zagnieć ciasto, dokładnie je wyrób, aby było gładkie. Teraz najfajniesza część – uderzaj w ciasto wałkiem, składaj i znowu uderzaj – aby napowietrzyć ciasto, a przy okazji można się trochę wyżyć :). Odstaw ciasto pod przykryciem na około pół godziny. Podziel ciasto na mniejsze części i po kolei każdą z nich cieniutko rozwałkuj, a następnie potnij na paski o wielkości mniej więcej 3/12 cm.Każdy paseczek natnij wzdłuż po środku na długości około 2 cm. Jeden z końców faworka przeciągnij przez otwór.

Faworki smaż na mocno rozgrzanym tłuszczu na rumiano. Osącz na ręczniku papierowym, a następnie oprusz cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

Reklamy
 

Tagi: , , ,

One response to “Faworki zwane chrustem :)

  1. Amber

    2013/02/01 at 08:49

    śliczne!
    Można jeden chruścik…

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: